Podziękowania od Stowarzyszenia Nowoczesne Bieszczady

I tak dobiegł końca bieg, jak każdy ma swoją metę.
A na mecie wynik. Nie będzie to jednak opis osiągnięć sportowców, tutaj odsyłamy wszystkich do strony: Ustrzycki Bieg Ekologiczny oraz naszego profilu na FB. To tam praktycznie bezpośrednio po zakończeniu zawodów mogliście zapoznać się z wynikami. Było to możliwe dzięki naszemu stałemu partnerowi od pomiaru czasu grupie timekeeper.pl.
Będzie o wyniku pracy, zaangażowania, przebiegu i mecie…


Trening:

Odpowiednie przygotowanie do zawodów dla każdego sportowca jest celem samym w sobie. U nas cel wyznaczył pomysł. Pomysł – Arek Kuc. Duch sportowca wyznaczył plan, który stał się celem dla nas wszystkich. Bieg ,,ekologiczny” w nazwie, ale i z założenia i całej filozofii sportu chyba trafnie lokowany, bo w naszych uroczych Bieszczadach.


Miejsce:

Bez magii miejsc mówi się, że świat nie istnieje. Jest niedaleko nas magiczne miejsce, magiczne nie tylko dla nas, ale wielu ludzi , je odwiedzających. FORTA nie tylko stadnina, to prawda. Wspaniali gospodarze, Marcin Budzyk, jego rodzina cała…kto był ten wie. W tym miejscu powstał plan i w tym miejscu ulokowaliśmy całą bazę przedsięwzięcia i trasy dla biegaczy i tych którzy uprawiają marsze Nordic Walking.


Ludzie:

W zasadzie to sedno sprawy. Bez nich nie byłoby niczego. To czasami bardzo proste i prozaiczne czynności, nawet sama obecność podczas realizacji poszczególnych etapów naszego przygotowania i późniejszej realizacji. Członkowie naszego Stowarzyszenia dawno już uznali , że najważniejsze jest bycie razem, robienie wspólnych projektów, bez specjalnej ideologii. Ideologią w zasadzie stało się bycie razem. To jest gwarancja sukcesu. Dziękujemy Luizie, Asi, Kasi, Ilonie, Agnieszce, Arkowi, Marcinowi, drugiemu Marcinowi, Arturowi, Wojtkowi, Zbyszkowi, Jackowi, Łukaszowi, Kubie, trzeciemu Marcinowi, Przemkowi, Krzysiowi…. a przede wszystkim rodzicom Marcina, Państwu Budzyk, że unieśli ciężar naszej obecności 


Otoczenie:

Podczas układania planu wiedzieliśmy już od samego początku, że bez zaangażowania ludzi z zewnątrz, naszych przyjaciół i sympatyków, tych wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyjmą nas z tym pomysłem – jego realizacja nie powiedzie się. Dziękujemy za zrozumienie i włączenie się w organizację biegu – staliście się jego uczestnikami dla innych, nieocenionymi zawodnikami, bez których nie byłoby mety.


Dziękujemy:

Zarządowi Powiatu Bieszczadzkiego, Gminie Ustrzyki Dolne, LGD Zielone Bieszczady, firmie Coca Cola, Bieszczadzkiemu Bankowi Spółdzielczemu, PGNiG w Sanoku, Zajazd Caryńska Jacek Skórka, LH Projekt Łukasz Hawrylik, Lasom Państwowym reprezentowanym przez Nadleśniczego Birczy Zbigniewa Kopczaka, Ustrzyk Dolnych Macieja Szpiecha, Lutowisk Marek Bajda, Firmie Taheebo esencja natury, Siedlisko CarpathiaMuczne, RCU Ubezpieczenia Grzegorz Rudiak, PEXJAN Jan Szczęsny, Grupa PBI, PRDiM Sanok, Transmitel Dorota i Adam Łukaszyk, KAS-TECH Małgorzata Ryniak, Usługi Ziemne Sprzętem Mechanicznym Józef Prasoł, AGNES Agnieszka Augustyn – Różyło, Atelier Wioletta Stankiewicz, Fundacja Bieszczadzka, Agencja ALFA, Stowarzyszenie Civitas Christiana, POLKAR Paweł Marzec, DANKROS Przemysław Szukalski, Ustrzycki Dom Kultury, Restauracja Niedźwiadek, Restauracja Huculska, Patronowi Medialnemu ,, Nasze Połoniny”, oraz niezastąpionym operatorom kamer i aparatów – grupie pikuj TEAM, Adrianowi Orłowskiemu, Marianowi Mazurkiewiczowi, ludziom od bezpieczeństwa – Straż Graniczna i zespół Ratowników Medycznych na czele z najsympatyczniejszą brodą Marcina Wronowskiego. To wszystko ubrane w dźwięki instrumentów zespołu Watra – Dzięki Panowie Piotrkowie!


To maraton dobrych i miłych otwartych gestów które pozwoliły nam 14 października 2017 roku na terenie stadniny FORTA przeprowadzić szczęśliwie II Ekologiczny Bieg i Marsz Nordic Walking ,,Śladem Bieszczadzkiej Tarniny”. Tarniny, która była już dojrzała i gotowa do degustacji jako herbata ziołowa. Pokazaliśmy bogactwo naszej natury ale też otwartość innych na nasze pomysły. Dziękujemy Wam za zaangażowanie, sympatię i to, że ponad wszelkie inne rzeczy liczy się udana zabawa, sportowa rywalizacja oraz po prostu ludzie.


Dobiegliśmy razem, wyznaczyliśmy sobie cel, który stał się drogą biegu, na końcu była meta… tam też byliśmy wszyscy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *